05

MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ

Jeśli rano w pośpiechu przekopujesz się przez sterty ciuchów i co dziennie myślisz „nie mam się w co ubrać”. Robiąc makijaż szukasz w kosmetyczce ulubionego cienia, a przeszukując szafkę z dokumentami, poddajesz się nie mogąc znaleźć tego, który potrzebujesz w tej chwili, oznacza to, że masz za dużo rzeczy w okół siebie.

Popatrz na przestrzeń dookoła siebie.
często mamy za dużo i wydaje nam się,że musimy mieć jeszcze więcej. W końcu robimy zakupy z myślą „muszę to mieć”, a nie „rzeczywiście tego potrzebuję”, „mogę to mieć, ale nie muszę”.

Czy nie byłoby wspaniale ubierając się rano, zajrzeć do szafy i od razu wiedzieć co założyć, a przy tym czuć się świetnie w swoich ubraniach?
Na makijaż przeznaczać maksymalnie 10-15 min, używając kosmetyków dobrej jakości, które pasują do twojej skóry i typu urody?
Nie musieć szukać dokumentów, bo od razu wiesz gdzie są te potrzebne?
A zakupy robić z prawdziwą satysfakcją i długo się nimi cieszyć?

Cytując „Fight Club” Chucka Palahniuka:

Kupujesz rzeczy, których nie potrzebujesz za pieniądze, których nie masz, by zaimponować ludziom, których nie lubisz.

Nie mam czarodziejskiej różdżki, ale jest kilka prostych kroków by pozbyć się codziennej frustracji i stresu.

Zobacz co tak na prawd pasuje do Ciebie, Twojego trybu i stylu życia.

Uprość przestrzeń wokół siebie.
Z mnóstwa ubrań w szafie nosimy 20-25% ciuchów, bo chodzimy tylko w tych, w których czujemy się dobrze.
I tak na prawdę wszystkiego co posiadamy, używamy w 20-25%.

Dokumenty – pewnie odkładasz je do jednej szuflady lub na półkę, ale nie do końca wiesz gdzie co jest, albo leży w kilku miejscach na raz, kurząc się i zajmując w w stosach mnóstwo miejsca.
Dokumenty ważne urzędowo musimy przechowywać 5 lat, wszystkie starsze można zniszczyć.
Wszelkie dyplomy, certyfikaty itp warto trzymać w jednym miejscu.
Wszystkie inne dokumenty możemy zdigitalizować. Zeskanuj wszelkie rachunki (możesz też przejść na rachunki elektroniczne), w formie pdf możesz przechowywać mnóstwo danych na pendrivie, dodatkowym dysku lub po prostu w tzw. chmurze i nie potrzebujesz przechowywać ich fizycznie.

Ubrania – zobacz czego nie lubisz, czego nie założyłaś od roku, co jest za małe, w złym stanie, nie pasuje już do Twojego stylu. Pozbądź się ich. Przekaż znajomym, rodzinie, osobom, które się z nich ucieszą, przekaż potrzebującym, a rzeczy w złym stanie wyrzuć.
Zostaw rzeczy, w których nosząc je czujesz się sobą. Na pewno znajdziesz też kilka rzeczy, które darzysz sentymentem, zachowaj je, schowaj do osobnego pudełka, lub podaruj komuś kto je doceni.

Kosmetyki – często kupujemy je „na zapas”, „ bo była promocja”, „bo się przyda”. Nie rób tego. Kupuj tylko te, które potrzebujesz teraz. Nie rób zapasów. Często potem zapominamy o nich, zajmują tylko miejsce. Ile z kosmetyków na twoich półkach straciło już ważność? To samo tyczy się ulubionych produktów. Nawet jeśli nadal wydają Ci się dobre, a ich termin przekroczył już ważność, zrób przysługę swojej skórze i je wyrzuć (większość kosmetyków posiada ważność 2 lata, kosmetyki w kremie po otwarciu od 6 do 24 miesięcy).

Choć nie namawiam Cię do stosowania radykalnego minimalizmu, zobacz ile rzeczy w okół Ciebie zamiast pomagać, przeszkadza Ci w swobodnym funkcjonowaniu. Przez co pojawia się stres, frustracja, podenerwowanie.

Dzięki uporządkowaniu swoich rzeczy i zminimalizowaniu do tych, które kochasz i używasz z przyjemnością, wszystkie te aspekty znikają.
Na prawdę tak nie wiele potrzeba by być mniej zestresowaną, spokojną i mieć więcej czasu dla siebie i bliskich, a dzień rozpoczynać z uśmiechem.

 

Zainteresował Cię temat minimalizmu?
Zapraszam do autorów polskich:

„Minimalizm po polsku” Anna Mularczyk-Meyer
„Slow fashion. Modowa rewolucja” Joanna Glogaza

Jak i zagranicznych:
„Książeczka minimalisty. Prosty przewodnik szczęśliwego człowieka” Babauta Leo

Oraz mnóstwa blogów o tej tematyce:
http://www.prostyblog.com
http://drogadominimalizmu.pl
http://simplicite.pl/tag/minimalizm/
http://ekominimalizm.pl/minimalizm.html
http://minimalplan.com
http://www.wystarczy-mniej.blogspot.com

0 odpowiedzi

Pozostaw komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Zapraszam do udziału!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *