easter-2186736_1920
Jak nie zwariować w święta ?

Święta to dla większości z nas czas odpoczynku, czasu spędzonego  z rodziną, czas postanowień…

Ale również czas kupowania prezentów, stresu i wiecznego „nie wyrabiam się”.

Badania dowodzą, że okres świąteczny potrafi podnieść odczuwalny przez nas stres aż do 64% !!

Co zrobić żeby przed świętami nie zwariować?

Dwóch badaczy Tim Kasser i Kennon Sheldon, postanowiło sprawdzić czym tak na prawdę są dla nas święta. Wykazali siedem głównych aktywności:

1. Spędzanie czasu z rodziną. 

2. Tradycyjne rytuały (np. dekorowanie choinki).

3. Branie udziału w aktywnościach religijnych.

4. Kupowanie prezentów/upominków/ słodyczy z myślą o innych.

5. Przyjmowanie prezentów od innych. 

6. Pomaganie potrzebującym (zwykle angażowanie się w akcje charytatywne).

7. Radość z przyjemności zmysłowych (jedzenie). 

Okazało się, że święta są przede wszystkim źródłem satysfakcji i pozytywnych emocji, a najbardziej liczy się dla nas czas poświęcony rodzinie.

Badania pokazują też, że im bardziej jesteś skupiony na rodzinie i tradycyjnych rytuałach, tym bardziej się cieszysz świętami; im bardziej natomiast skupisz się  na zakupach i kupowaniu prezentów (święta Bożego Narodzenia), tym gorzej się czujesz.

Jeśli świadomie podejdziemy do wydatków, tym bardziej będziemy szczęśliwi.

Jak teraz z tej wiedzy skorzystać?

Planuj.

Z kartka i długopisem w ręku, rozpisz zadania, które masz do wykonania przed świętami. Niezależnie od tego, czy są to sprawy zawodowe, czy same przygotowania do świąt, z myślą „Mam jeszcze tyle do zrobienia” w głowie, nie będziesz efektywny.

Rozpisz zadania do wykonania. Sprawy do załatwienia przed nadchodzącymi świętami. Listę zakupów, a także listę sklepów, gdzie możesz kupić większość rzeczy, a tym samym oszczędzić czas. I co bardzo ważne, zrób listę spraw, które możesz zlecić innym.

Nawet jeśli organizacja świąt nie należy do Twoich obowiązków, to na pewno masz kilka dodatkowych zajęć do wykonania, i na pewno chcesz kupić jeszcze kilka drobiazgów dla bliskich.

Święta to także czas wolny dla ciebie i okazja do odpoczynku, rozrywki i przyjemności. Znajdź taką aktywność, która sprawia ci radość. Nawet jeśli pracujesz w święta, wygospodaruj czas na coś, co lubisz i co sprawi, że poczujesz się dobrze. Jeśli nie lubisz Świąt, z pewnością możesz znaleźć inne plusy związane z wolnymi dniami i wspólnym spędzaniem czasu z bliskimi.

Prezenty.

To dawanie sprawia nam najwięcej satysfakcji, i to poprzez dawanie jesteśmy szczęśliwsi. Obdarowywanie nie jest obowiązkiem, a tym bardziej nie powinieneś kupować prezentów na siłę. Nie musisz na prezent wydawać fortuny, jeśli jesteś osobą twórczą, możesz zrobić drobiazgi własnoręcznie. Jeśli nie czujesz się dobrze w tym aspekcie, a nie masz pojęcia co kupić zrób mały wywiad, jaki drobiazg sprawiłby najwięcej przyjemności. Czy to będzie poszukiwana książka, którą możesz kupić na portalu aukcyjnym. Czy może płyta, z muzyka, która budzi miłe wspomnienia.

Tak na prawdę liczą się intencję, bo to czas, który Ty poświęcasz i Twoja osoba są najlepszym prezentem.

Pomaganie.

Pomagając bliskim, ludziom w otoczeniu, obcym,pobudzamy pozytywne emocje, redukujemy stres, a także wydłużamy swoje życie.

Nasz mózg świeżo po zrobieniu dobrego uczynku dla kogoś, aktywuje ośrodek nagrody uwalniając hormony odpowiedzialne za dobre samopoczucie (dopaminę i endorfiny). Im lepsze mamy samopoczucie, tym więcej pomagamy, a w święta mamy do tego mnóstwo okazji.

you can't do this

DO WHAT YOU CAN’T

 

Zainspirowana filmem Caseya Neistata – „Do what you can’t”, który kilka minut temu ukazał się na jego kanale YouTube.

Sięgam więc po swoja formę przekazu, czyli blog.

Dlaczego film tak mnie zainspirował?

Przede wszystkim Casey pozuje jedną fantastyczną rzecz do jakiej mamy dostęp teraz, internet – a co za tym idzie środki przekazu i możliwości.

Każdy z nas może coś nagrać,coś stworzyć,coś napisać – stać się twórcą. Bez względu na to czy umiesz dobrze pisać, czy masz tylko pomysł, chcesz coś zrobić, a wiele osób wcześniej powiedziało Ci, że się do tego nie nadajesz. Zrób to.

W tej chwili masz naprawdę nieograniczone możliwości. Możesz dowiedzieć się wszystkiego i poznać każdego. Bez względu na pochodzenie, pieniądze, znajomości, możesz zacząć coś tworzyć i pokazać to światu na wiele różnych sposobów.

Oczywiście nie chodzi tylko o to żeby wrzucić po prostu coś do internetu. Jeśli masz pomysł chcesz go zrealizować, Twoja ciężka praca, umiejętności, które teraz masz i które zdobędziesz po drodze – to wszystko ogromnie się liczy.

W szkole, w pracy, w domu – mnóstwo ludzi powie Ci, że nie możesz, że to się nie uda, że nie warto, żę czegoś Ci brakuje.

Dwa lata temu nawet przez myśl by mi nie przeszło, że przeprowadzę się do innego kraju. Będę swobodnie rozmawiać po angielsku z ludźmi z całego świata i z rodowitymi Anglikami czy Szkotami (gdzie po latach nauki, wstydziłam się mówić najprostszych zdań). Nie pomyślałabym nawet, że wszelkie formalności załatwię sama, a w 1,5 tyg znajdę nie jedną, a 2 prace.

Pomysł.

Dwa lata.

Co w Twoim życiu może się zadziać w pół roku, rok, dwa lata ?

Nikt nie pozna się na tym co robisz, na Twoim talencie, na Twoich pomysłach, ideach, marzeniach, jeśli będziesz trzymał je tylko dla siebie.

Żaden pomysł nie zostanie zrealizowany jeśli będzie siedział tylko w Twojej głowie.

W szkole, w pracy, w domu – mnóstwo ludzi powie Ci, że nie możesz, że to się nie uda, że nie warto, żę czegoś Ci brakuje.

I co z tego?

Pokaż go innym.

Pozwól innym zobaczyć na co Cie stać.

Mów, twórz, działaj.